kategoria: moim zdaniem
Czemu służą tutoriale i jak z nich korzystać?
11.05
20081 opinia
Do napisania tego tekstu sprowokowała mnie dyskusja w komentarzach serwisu/bloga psdtuts.com. Okazuje się, że są ludzie, którzy kompletnie nie pojmują istoty tworzenia tutoriali i zupełnie nie rozumieją, czemu tutoriale mają służyć. Ciekawe.
Z tutoriali korzystam od zawsze. W sieci mnóstwo jest różnego rodzaju kursów “krok po kroku”, które naprawdę pomagają w nauce Photoshop’a (wciąż się uczę). To żaden wstyd korzystać z poradników. Mało tego, cała moja “kariera” zaczęła się właśnie od witryny wykonanej na podstawie tutoriala. Pamiętam do dziś, jak kilka dobrych lat temu na forum.webhelp.pl dałem do oceny “design” oblepiony mackami, które krok po kroku narysowałem (jeszcze w Photoshopie 5.0) z pomocą jakiegoś kursu. Niestety w archiwach forum nie znalazłem tego wątku, a szkoda - pośmialibyśmy się (;
psdtuts.com niedawno ogłosił konkurs na najlepszą pracę, w której wykorzystano techniki prezentowane w ich tutorialach. Zgłosiłem OldSchool Icon Set, ponieważ - tak - te ikonki też stworzone są z pomocą tutoriali. Konkretnie tego jednego. Ku mojemu zdziwieniu po kilku dniach praca znalazła się wśród 10 New Great Contest Entries. To nie spodobało się userowi kryjącemu się pod nickiem Anon, który w komentarzach postanowił dać upust swojemu niezadowoleniu:
I fail to see how the old school icon set used a tutorial here.
It’s an amazing piece of vector work, but i think the author is just throwing it out here and claiming he used a tutorial (which I can see no part of it the work) for a shot at winning the contest :/ Not really fair game if you ask me.
Co znaczy mniej więcej tyle, że według tego pana po ikonkach nie widać, żeby były one tworzone z pomocą tutoriala (to akurat komplement) i że jego zdaniem zgłosiłem je do konkursu mając nadzieję na wygraną (gdybym nadziei na wygraną nie miał, chyba bym ich nie zgłaszał.)
Czym jest tutorial i jak w pełni wykorzystywać wiedzę w nim zawartą?
W odniesieniu do grafiki - bo tym się zajmuję i tego dotyczą tutoriale na psdtuts.com - to nic innego jak kursy/poradniki, które krok po kroku ukazują sposób wykorzystania narzędzi i technik potrzebnych do osiągnięcia danego efektu. Niby prosta i jasna definicja, jednak nie dla każdego zrozumiała.
Anon najwyraźniej twierdzi, że skoro tutorial dotyczy tworzenia ikony żółtego kasku ochronnego, to z jego pomocą można stworzyć jedynie ikonę żółtego kasku ochronnego. W swojej teorii nie jest odosobniony, niestety. Wielu początkujących (i nie tylko) nie potrafi w pełni wykorzystywać wiedzy zdobytej podczas czytania/oglądania tutoriali.
Zadaniem takiego kursu powinno być nauczenie pewnych technik i zachęcenie do ich wykorzystania w różnego rodzaju pracach. To że nauczyłem się w Photoshopie zmieniać kolor oczu czarnoskórej modelce z zielonego na piwny oznacza (a przynajmniej powinno), że będę potrafił również zmienić kolor oczu starej, pomarszczonej Azjatki z piwnego na błękitny.
Mój krótki i skromny poradnik jak jednym narzędziem poprawić fotkę w Photoshopie ma przecież zastosowanie nie tylko na zdjęciach z wyjazdu. Równie dobrze Curves mogę zastosować na innej, zupełnie dowolnej fotografii:

I czy na miejscu byłoby stwierdzenie, że nie wykorzystałem wiedzy płynącej z tutoriala, ponieważ poradnik dotyczył poprawiania zdjęć z wycieczek? Eksperymentujcie, zmieniajcie ustawienia i stosujcie zdobytą wiedzę na różnych zdjęciach i grafikach, nie tylko na tych dostępnych w tutorialu. Wykorzystujcie umiejętności i łączcie je w swoich pracach. Przecież przy tworzeniu nie trzeba opierać się na jednym tylko efekcie.
Tutoriale to bardzo dobra rzecz ale dla osób, które umiejętnie z nich korzystają. W swoim czasie pisałem dużo tutoriali i przykrą sprawą był fakt, iż większość po prostu obrabiała poradnik punkt po punkcie nie wkładając nic od siebie co dało potem kilkanaście tych samych prac. Gdy zacząłem pisać trudniejsze wersje gdzie trzeba było w niektórych punktach wykazać się własną inwencją twórczą, zasypany byłem wiadomościami na gg, co gdzie i jak…