kategoria: wyszperane
RescueTime nie dla Ciebie? Spróbuj Klok!
29.04
20086 opinii
Uwielbiam patrzeć na wszelkiego rodzaju statystyki. Śledząc swoje codzienne poczynania dzięki RescueTime.com przeraziłem się, jak mało czasu spędzam na produktywnych zajęciach. RT jest jednak bardzo surowy, jeśli chodzi o mierzenie czasu pracy. Czasem zbyt surowy. Ale jest alternatywa: Klok.
O Klok dowiedziałem się z notki z prawej strony bloga u rafiego. Spodziewałem się czegoś podobnego do RescueTime. Tymczasem Klok to narzędzie nieco inne, choć krótki opis na stronie projektu może sugerować, że sporo łączy go właśnie z RT. Klok to narzędzie przeznaczone dla pojedynczych użytkowników, którzy chcą monitorować czas spędzony na projektach, zadaniach, rozmowach z klientami, etc.
Klok VS RescueTime.com?
Po instalacji ukazuje nam się zgrabne okno przypominające kalendarz. I to pierwsza różnica między Klok a RescueTime - korzystanie z narzędzia nie wymaga wchodzenia na żadne strony www. Plus dla Klok’a - bądź co bądź wpisywanie adresu to też “strata” czasu.
Kolejna różnica (chyba najbardziej istotna) to fakt, że Klok rejestruje czas spędzony nad konkretnym zadaniem, a nie jak RescueTime - na pracy w danym programie. Bo przecież to, że mam odpalonego Photoshopa nie koniecznie musi oznaczać, że pracuję nad grafiką dla klienta. Równie dobrze mogę retuszować zdjęcia z ostatniej imprezy.
Jak to wygląda?
Wygląda całkiem nieźle. A to dlatego, że całość oparta jest o Adobe AIR, który pozwala na obsługę aplikacji internetowych bezpośrednio z pulpitu naszego komputera i wygląda przy tym co najmniej dobrze. Klok może kolorystycznie nie zachwyca, ale przecież to nie konkurs piękności.

Po lewej w folderach widzimy projekty, zadania, klientów. Po prawej kolorowe słupki obrazujące ilość czasu spędzą na danej czynności - wszystko wygląda schludnie i czytelnie.
Gwóźdź do trumny RescueTime?
Skąd Klok wie nad czym akurat pracujemy? Sami go o tym informujemy. Wszelkie czynności definiujemy my - nie program. Dostępne są dwa szablony - “Website project” i “Branding project”. Nie jesteśmy jednak na nie skazani. Autorzy zostawili nam opcję “Blank” dzięki której swoje zadania uporządkujemy według własnego widzimisię. Sami też decydujemy kiedy zaczęliśmy pracę i kiedy ją skończyliśmy - nie zależy to od żadnego programu.
Dzięki temu Klok do monitorowania czasu pracy nadaję się bardziej niż RescueTime. Co prawda można oszukiwać i dowolnie wydłużać i skracać słupki, ale przecież nie o to chodzi. Śmiertelnie dokładne statystyki RT można potraktować jako fajną, jednak tylko ciekawostkę.
Dodatkowym plusem jest możliwość obserwowania upływającego czasu bez konieczności otwierania programu w dużym oknie. Mały pasek przyklejony gdzieś na górze ekranu nie przeszkadza w pracy (można go ukryć zupełnie). Do tego dochodzą czytelne miesięczne i tygodniowe raporty oraz możliwość eksportowania ich do Excela.
RescueTime.com nie porzucę…
Klok jest narzędziem bardzo przydatnym każdemu, kto chce zapanować nad swoim czasem. Jest bardziej elastyczny niż RescueTime i przez to bardziej przyjazny. RT jednak nie porzucę, bo kto mi będzie monitorować czas spędzony na Pudelku i Allegro?
Za kontrast między tekstem a tłem powinieneś palić się w piekle. Nie ma mowy nie będę się wysilał i czytał nawet jak miał by to być najbardziej ekscytujący wpis…
To sobie do Worda skopiuj ;]
@user, proponuję zmienić ustawienia monitora. stronę testowałem na kilku różnych monitorach i kilku różnych ustawieniach. Kontrast jest ok. A nawet jeśli nie jest, to do smażenia się w piekle zostało mi jeszcze sporo czasu. Mam nadzieję.
A wpis nie jest ekscytujący, bo nie taki miał być.
@user: IMO tekst tutaj jest bardziej czytelny niż na wielu blogach…
@k_c2or: popraw kodowanie bo w formularzu jest np. ‘twĂłj’
@carlson, dzięki. jestem non-stop zalogowany, więc nie widziałem wszystkich opcji w formularzu - w tym błędów w kodowaniu. teraz już powinno być dobrze.
Osobiście jakiś czas korzystałem RT, ale jakoś nie wiele pomagał… wiecznie twierdził że tylko pracuje :) co jak ktoś mnie zna wie że nie do końca jest prawdą… czasami :P